Zmień rozmiar tekstu


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 4 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: RZĘŻENIE I POHUKIWANIE U ŚWINKI MORSKIEJ
PostNapisane: N, 8 lutego 2009, 19:35 

Dołączył(a): Cz, 5 czerwca 2008, 07:17
Posty: 291
Lokalizacja: Warszawa
Ponieważ padło pytanie o pohukiwanie i dziwne odgłosy u świnki, ostanowiłam opisać swoje spostrzeżenia jako hodowca.

Zapalenie płuc u świnki morskiej jest niezwykle niebezpieczne ,ale nie każde rzężenie i tzw pohukiwanie jest jego objawem.

Zauważyłam ,że świnki często zachłystują się pijąc z poidła. Kiedy weźmie się świnkę na ręce to słychać w niej wyraźne charczenie ,które ustępuje po niedługim czasie. Oczywiście jeśli trafi w przeciąg, lub jest osłabiona a płyn pozostanie nadal nieodkrztuszony może dojść do zapalenia płuc. ( Moja świnka jest tego przykładem- leczenie trwało 2 miesiące i zostało wyleczone)

Mam też wrażenie,że świnki mają też schorzenie, które przypomina pylicę płuc. Nie wiem czy coś takiego weterynarze odkryli, ale dla mnie to wielce prawdopodobne. Świnka zachowuje się przez lata normalnie ,ale pohukiwać zaczyna z czasem coraz częściej i głośniej. Sprawia to wrażenie jakby świstała i miała matowy oddech.
To by się wydawało nawet prawdopodobne bo jednak przebywają cały czas w trocinach, które pylą.

No i ostatnia sprawa to wady i choroby serca. Świnki z chorym sercem kaszlą, rzężą, pohukują po wysiłku, szybkim jedzeniu, kiedy jest im za ciepło, kiedy przeżyją stresującą sytuację. Jedna z moich świnek przyjmowała lek na serce. Inna ,która nie została dobrze zdiagnozowana umarła podczas ruji. Nie miałam pojęcia ,że może być to serce myślałam ,że poprostu taka jej uroda ,że pohukuje i pokasłuje ,bo jadła jak szalona i wyglądała bardzo ładnie, a nawet dala jeden miot.

Faktem jest ,że była raczej spokojna i niezbyt ruchliwa.

Podobno można wadę serca lub krążenia stwierdzić przez ekg świnki tyle że.... ja znalazłam tylko jedną osobę która się zdecydowała na ekg w klinice w Alejach Niepodległości.
Może ktoś z Was zna lekarza weterynarii ,którego można w tej kwestii polecić?

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 9 lutego 2009, 18:58 

Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 20:47
Posty: 1
Lokalizacja: polska
bardzo dziękuje o opis ale mam pytanko jak rozpoznać zapalenie płuc od choroby serca pozdrawiam


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn, 9 lutego 2009, 19:47 
Hmmm, Tomi, najlepiej w gab.weta. Poza tym z zapaleniem płuc długo się nie da żyć, jeść i tylko pohukiwać.... Z wadą serca, krążania - to zależy od tej wady i stopnia upośledzenia krążenia. To tak w skróciku... Bardzo po dziecinnemu. No, ale myslę, że zrozumiale. :-)


Szczegóły postu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: RZĘŻENIE I POHUKIWANIE U ŚWINKI MORSKIEJ
PostNapisane: So, 28 sierpnia 2010, 11:31 

Dołączył(a): Pt, 18 czerwca 2010, 08:38
Posty: 0
Witam, mam pewien problem i nie wiem już co robić... :(

Problemem mojej 3-miesięcznej świnki jest kaszel (sporadyczny), rzężenie w płucach, charczenie... Czasem nawet jak śpi. Zaczęło się w zasadzie przedwczoraj, ale dziś jest już w porządku. Ostatnio działo się tak miesiąc temu i wtedy odwiedziłam pewną lecznicę, gdzie lekarz niczego się nie doszukał, ale też generalnie niezbyt miło wspominam wizytę (lekarz polecany na pewnym forum dotyczącym świnek morskich). Wyszłam na panikarę. Stwierdziłam, że to pewnie od pyłku z karmy (była końcówka), z sianka lub od trocin. Po kilku dniach się uspokoiło. No i teraz powtórka z rozrywki :-( .

W zasadzie dziś już jest w porządku, akurat w momencie, kiedy chciałam iść do innego, dobrego, polecanego weta. Co on ma mu wysłuchać, jak w tej chwili nic nie słychać?... Miałam wybór, albo iść dziś do tego weta albo wczoraj (jeszcze rzężenie było) do innego (nie ma go na liście polecanych, kiedyś pytałam i ponoć zna się na gryzoniach, jednak przeczytałam też coś niepokojącego). Wczoraj postanowiłam poczekać jeszcze jeden dzień, bo skoro świnka ma apetyt, nie jest osowiała i zachowuje się normalnie, to widocznie nic strasznego się nie dzieje, ale w tym momencie jest wszystko w porządku i nie ma sensu iść, znów wyjdę na idiotkę :-| . A z drugiej strony boję się, że to coś, co mu być może dolega przejdzie w stan przewlekły i będzie ciężko z tego wyjść i że świnka może nawet umrzeć... Może ma jakąś alergię, uczulenie? Nie mam pojęcia... Nie jest to nic zaraźliwego, gdyż mam 2 świnki, które mieszkają we spólnej klatce, starszemu nic nie dolega. Jeśli znów zdarzy się coś podobnego, przejdę do weta, który akurat będzie, bo jak widać, inaczej niczego się nie dowiem... O rety :(. Czy ktoś mógłby udzielić mi jakiejś rady?


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 4 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Narzędzia:
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
[ Panel moderatora ]


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO