Zmień rozmiar tekstu


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zapalenie ucha...
PostNapisane: N, 10 października 2010, 00:01 
Gdy zdarzy się /oby nigdy!/ sytuacja, że wasza świnka przekrzywia główkę na jedną stronę i trwa to nie chwilkę ale ciut dłużej walcie jak najszybciej do lek.weterynarii, żeby podał odpowiedni antybiotyk, bo czasu jest bardzo mało :-( ...
U mojej świnki lek był podany ok.12 godz. od pierwszego, niewinnego pozornie objawu...
Umarł Flip...Miał 3,5 miesiąca i był silnym, pięknie zbudowanym świnkiem. Miał jechać do Francji do hodowli, bo w Polsce nikt jakoś go nie chciał...
Jasny był i przeszedł na ciemną stronę - umarł :-(
Dla mnie szok :shock2: Mój mąż /lek.wet./ mówi, że dostał tak szybko zapalenia opon mózgowych :-(
To druga śmierć mojej świnki w mojej hodowli po 3,5 latach hodowli. Pierwsza to samiczka, która przy porodzie wyparła jelita - o czym pisałam... :-(
Nie wliczam kilku maleństw, które umarły w ciągu tych lat szybko po urodzeniu . Piszę to, bo świnka to nie piesek czy kot i jak widać po przykrym doświadczeniu w mojej hodowli, nie można odłożyć na kilka godzin leczenia :!:
Nie chcę, żeby jeszcze jakakolwiek świnka umarła w podobnych okolicznościach bo właściciel myślał, że jutro zdąży z rozpoczęciem leczenia :brew:
Do jutra, to można czekać z grzybicą /skórną!/,przycięciem pazurków-jak ktoś boi się sam to zrobić...


Szczegóły postu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: N, 10 października 2010, 12:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 7 czerwca 2008, 19:52
Posty: 910
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Nazwa hodowli: RL Caviary
Ja się z czymś takim nigdy nie spotkałam. Mam dorosłą samiczkę z przekrzywioną główką, jest to jednak wynik objawów móżdżkowych, a nie zapalenia ucha...


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: N, 10 października 2010, 13:55 
Nie wyglądało to z początku bardzo groźnie i dlatego od razu nikt nie rzucił się na niego z zastrzykiem...
Nie był w żadnym przeciągu ani nie miał okazji przemarznąć.
Trzeba było wykluczyć inne,mniej jadowite choroby. Gdy diagnoza wstępna i najbardziej prawdopodobna sie potwierdziła - było już za późno...
Po prostu trafiła się bardzo zjadliwa bakteria i po paru godzinach świnka umarła :cry:
Nie był wcale najmniejszym czy najmłodszym z moich aktualnych młodziaków.
Było to na pewno zapalenie ucha, bo pod koniec pojawiła się krew...
Z ucha środkowego przeszło błyskawicznie na wewnętrzne a stamtąd na opony i mózg.
Cała choroba od pierwszych objawów do śmierci trwała 1 dobę!


Szczegóły postu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: Pn, 11 października 2010, 13:13 

Dołączył(a): N, 21 lutego 2010, 20:32
Posty: 21
Lokalizacja: Dęblin
Mróweczko, bardzo mi przykro. Zrobiliście wszystko co było w Waszej mocy. Niestety przy tych małych ciałkach czasem tak bywa, że nawet bardzo szybko podjęte leczenie nie nadąża za rozwojem choroby.

Gdyby pojawiło się coś podobnego u innej świnki to proszę weźcie wymaz i prześlijcie do mnie, z chęcią zobaczę co to za bakteria tak szybko wykańcza świnki.


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: Pn, 11 października 2010, 17:54 
Droga Aniu, zwykle są to bakterie z Rodzaju Pasteurella i Streptococus - to wiadomo. Oczywiście, można dla kolejnego potwierdzenia zrobić takie badanie ale jak komuś w ciągu kilku godzin od pozornie niewinnego, malutkiego objawu kończy się młode, tłuściutkie, dotychczas zdrowe jak rydz zwierzątko, to raczej nie ma głowy do tego, żeby zdobywać odpowiednią probówkę, pobrać prawidłowo materiał itd. - sama wiesz, że to trzeba zrobić umiejętnie ;-)
Ja, gdy zobaczyłam tylko, ze on przekrzywia główkę, natychmiast zabrałam go z pokoju, gdzie reszta świnek, bo coś mi się po mózgu kolebało, że to może być zaraźliwe. Prosiaczek akurat siedział sam, bo tydzień wcześniej musiałam już rozdzielić 3 równolatków, bo zaczęły się wstępne wojny a nie chciałam już mieć więcej poranionych świnek. Teraz minęły już chyba ze 2 tygodnie od tej historii i nic się nie dzieje złego z innymi.
Podobno zapalenie ucha u żadnych innych zwierząt nie zbiera tyle śmiertelnego żniwa co u świnek morskich nawet przy natychmiastowym podjęciu prawidłowego leczenia :!:
Teraz wiem, że to prawda- dlatego napisałam tego posta żeby uczulić innych i być może uratować w ten sposób w przyszłości jakąś świnkę ...
Czyli pierwszy objaw jest powodem do alarmu, tak jak kłopoty porodowe!
Z tym, że poród może zacząć się pod naszą nieobecność, nie mamy wtedy na to większego wpływu,bo bywa, ze czekamy na to wiele dni i nic się nie dzieje a przekrzywioną główkę u świnki zobaczymy natychmiast!


Szczegóły postu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: Pn, 11 października 2010, 20:26 

Dołączył(a): N, 21 lutego 2010, 20:32
Posty: 21
Lokalizacja: Dęblin
No niestety te nasze świnki deliktniuśkie są, szczurze uszyska mogą być zakitowane a i tak jest czas żeby zadziałać, a u świnek niestety.

Świetnie, że o tym napisałaś, napewno wiele osób zwróci teraz uwagę na to jak trzymane są główki.

Ja ze swojej weterynaryjnej strony zachęcam właścicieli "drobnej zwierzyny" żeby wszczynali alarm zawsze jak jest coś dziwnego, innego. Trudno taki mam (mamy) zawód, że telefon może zadzwonić nawet w środku nocy. Jeśli obawiacie się, że wasz weterynarz was wyśmieje - zmieńcie weta, jeśli nie macie do lekarza numeru komórki - zmieńcie weta. Musicie mieć pewność, że o każdej porze uzyskacie właściwą pomoc. Nieważne czy macie pająka, węża, świnkę, mysz czy słonia - lekarz ma być do waszej dyspozycji gdy coś się dzieje.


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: Pn, 11 października 2010, 23:02 
Nie wiem, czy się kwalifikuję, bo nie mam...SŁONIA :-(
Poza tym, masz absolutną rację!!! Nasi pacjenci /ich właściciele :haha: / zawsze po każdym zabiegi słyszą, że jak mają wątpliwości czy niepewność,pytania o każdej porze -łącznie z 4 rano mogą dzwonić i pytać, upewniać się lub otrzymać wsparcie w sprawie zwierzątka, z którym u nas byli :-)
Acha! z innej beczki!!!
Cudna, super psychicznie milutka i zadbana,wesolutka i ufna,przyjacielska,dorosła już wysterylizowana /wczoraj/ Labradorka biszkoptowa jest do adopcji ;-)
Dorosła ale nie stara, na oko najwyżej 2 lub 3 lata. Cudowna! Gdybym miałamniej zwierząt i więcwej forsyC
, to bym ją wzięłA ALE GOLASY NA PRAWDĘ dużo jedzą i mój rottek i nasz kot też nie fotosyntetyzują :brew:
Nie sztuka mieć dobre serducho i wziąć zwierzaKA...
Trzeba wiedzieć,na co nas stać, żeby te zwierzaki, co już są w rodzinie,w naszym domu nie miały gorzej i biedniej, niż mają :-|
Ciągle przez nasz gabinet przechodzą psiaki do adopcji :-(
Ta suczka jest na prawdę cudowna!!!!!!!!
Ona nie nadaje się do S
chroniska a od kilku dni tam jest :cry:
Jak Mrówka mówi, że warto ją do rodziny przyjąć to znaczy,że na prawdę warto, jak ktoś chce mieć psa rodzinnego :-D
Jeśli ktoś byłby zainteresowany, jej smutną historię napiszę na maila ALBO NA PRIWA :->


Szczegóły postu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: So, 27 października 2012, 00:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 października 2012, 12:46
Posty: 0
Nazwa hodowli: UFO
Mając znów dostęp do mojego ukochanego świńskiego,klubowego Forum, czytam z rozrzewnieniem swoje stare posty :-)
Proszę - piszcie o zdrowotnych problemach ze świnkami, bo zawsze można coś porównać, skonsultować i może jakiegoś prosiaczka uratować przed przedwczesną śmiercią.Skierować do kogoś , kto ma pojęcie o gryzuchach i je po prostu lubi. Świnki morskie są zasadniczo zdrowotnie twarde.
Tak w ogóle. Inaczej to bywa w hodowlach, gdzie jest większa rotacja zwierząt. To nie wstyd, że świnka zachoruje. Wstyd nie starać się jej pomóc, żeby wyzdrowiała... Nie piszę tego bez powodu. Forum jest po to, żeby sobie pomagać, radzić i dzielić nie tylko radochą z udanych miotów i zdobytymi pucharkami ale też szukać pomocy i kolerzenkich, szczerych porad :-)


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zapalenie ucha...
PostNapisane: So, 27 października 2012, 00:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 października 2012, 12:46
Posty: 0
Nazwa hodowli: UFO
Dżajzes! nie mam możliwości edycjii i w związku z tym poprawienia błędu ortograficznego!!! Pisząc o prośkach walę w tą klawiaturę a koszmarnego byka zobaczyłam dopiero, jak już tekst był na Forum. Przepraszam za to 'rz'. :oops: :oops: :oops:


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Narzędzia:
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
[ Panel moderatora ]


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO