Zmień rozmiar tekstu


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 16 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Cz, 28 października 2010, 21:43 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Tak jak w temacie...zauważyłam że moja mor-świnka ma pod łapkami takie kulki..
Czyli jak mniemam powiększone węzły chłonne...
Ale do rzeczy..jutro zabieram ją do weterynarza...
Jednak kilka razy się przejechałam na naszych wetach... świnki były źle leczone..
Może jakieś podpowiedzi czego unikać? Jaki lek jest skuteczny?
Czy podawać coś dodatkowo?

nie chcę po prostu by kolejna świnka odeszła przez niewiedzę... :-|

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Pt, 29 października 2010, 03:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 25 października 2009, 16:45
Posty: 93
Lokalizacja: Radom
Nazwa hodowli: Cavia de Lutka
jakich rozmiarów są te kulki, bo to też ma znaczenie?

_________________
www.caviadelutka.pl


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Pt, 29 października 2010, 21:37 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
one nie mają takiego konkretnego rozmiaru..to się tak jakby rozlewa...
Dzisiaj Adam był z nią u weterynarza, ponieważ ja byłam w pracy...
Weterynarz sprawdzil tylko czy nie jest w ciąży..okazało się, że jest...(zrobił usg)
powiedzieli, że to po prostu powiekszone gruczoly mleczne...
Trochę się zdziwiłam..bo jest to 'pod pachami' przednich łapek..nie wiedzialam, że tam u swinek znajdują się te gruczoły :-?
Lekarz nic nie przepisal...

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Pt, 29 października 2010, 22:23 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 20:29
Posty: 667
Lokalizacja: Warszawa
Nazwa hodowli: CaviaDoro
Nie chciała bym podważać wiedzy lekarza , ale moim zdaniem nie ma racji . Pod przednimi łapkami nie ma gruczołów mlecznych . A węzły chłonne mogą wskazywać na stan zapalny u świnki . Który to moze byc tydzień ciąży i czy samica zachowuje się normalnie jak zdrowa świnka ?

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Pt, 29 października 2010, 23:10 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Tak jak myślałam...
może to być ok 2 tydzień..góra 3 ...
Płody mają ok 3mm...
na szczęście świntuch zachowuje się normalnie ma apetyt..nie jest osowiała itp...
Nie ukrywam, że bardziej mi zależy na tym by mamusi się nic nie stało..w razie podawania leków... :-|

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: So, 30 października 2010, 07:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 21 października 2009, 21:44
Posty: 67
Lokalizacja: Wrocław
Nazwa hodowli: Elido Caviary
Jak na mój gust to gruczoły te tak na chłopski rozum ciągną sie mniej więcej od sutków w kierunku pachwin. Tyle że one powiększają się dopiero jak ciąża jest mocno zaawansowana...

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: So, 30 października 2010, 10:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 7 czerwca 2008, 19:52
Posty: 910
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Nazwa hodowli: RL Caviary
Jak na moje to wątpliwe aby wet tak młodą ciąże zidentyfikował przez USG, no chyba że macie tam jakiś super-hiper wypasiony sprzęt :lol: W każdym razie jak ja robię USG to przy normalnej głowicy to nawet konia w brzuchu by nie było widać, natomiast przy głowicy mikro dla małych zwierząt to może płody co mają po 4tygodnie? Cięzko mi wstrzelać, ale dwutygodniowych chyba się nie da wyłapać tak łatwo...
I z tymi gruczołami to też jakaś bujda... No i tak jak napisał Elido - powiększają się, ale dopiero w końcowej fazie ciąży.


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: So, 30 października 2010, 12:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 21 października 2009, 21:44
Posty: 67
Lokalizacja: Wrocław
Nazwa hodowli: Elido Caviary
Pozatym, napisalas na innym forum że to jest pod przednimi łapkami! Jeśli tak to na pewno nie gruczoły mlekowe!
Co do usg to w książce "praktyka kliniczna: zwierzęta egzotyczne" napisano że ciąże u świnek można zauważyć już "11.-19. dnia pierwsze objawy ciąży - bicie serca płodów".

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: N, 31 października 2010, 01:12 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Napisalam wczesniej ze pod przednimi łapkami...
Jeśli by to bylo pod tylnymi..to chyba by mnie to tak nie zaniepokoiło...
W kazdym badz razie... nie wiem co robic:|

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: N, 31 października 2010, 09:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 września 2010, 13:55
Posty: 2
Lokalizacja: Toruń
Nazwa hodowli: Nibylandia
Ja bym poszła na konsultacje do jeszcze jednego weterynarza.
Niestety wiem z własnego doświadczenia, że mało jest weterynarzy, którzy znają się na chorobach świneczek :-(

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Wt, 2 listopada 2010, 18:25 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Dzwoniłam do weterynarza z Warszawy specjalizującego się w gryzoniach.
Powiedział, że absolutnie tam nie ma żadnych gruczołów mlekowych.
Byłam u innego weta u którego sporadycznie bywam..
Podała jej jakiś środek w zastrzyku który ma pobudzić jej odporność...
Mam zjawić się w czwartek..jeżeli to chociaż troszkę nie pomoże to wtedy poda jej jakieś delikatne leki przeciwzapalne..antybiotyk..
tak więc trzymajcie kciuki..
Wet powiedział również, ze moze to byc białaczka lub nowotwór... Jednak mało prawdopodobne ponieważ ma to równomiernie rozłożone po obu stronach.. czyli jak na razie biopsja i badanie krwi może poczekać..

Póki co świnka zajada i ma się dobrze.

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Wt, 2 listopada 2010, 19:08 
Czy jesteś przekonana, że to nie jest po prostu...kochane sadełko???!
Czy wet to wykluczył??? Po opisie i to nie przez osobę, która potrafi bardziej fachowo to opisać, to trudno wyrokować i się wymądrzać...
Ja osobiście, to bym sie nie pchała w żadne biopsje u świnki w ciąży :-/, jesli ma apetyt i dobry humor. Z tym, że to tylko moje bardzo prywatne podejście do takiej sytuacji...


Szczegóły postu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Śr, 3 listopada 2010, 12:59 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Szczerze mówiąc to nie pomyślałam nawet przez moment, że może to być sadełko...
A fakt świnka po ostatniej ciąży sporo przytyła...
Pcham się do różnych wetów i dowiaduje..bo nie chce by było za późno :-|
Jutro podczas wizyty zapytam czy może faktycznie to tłuszczyk..

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Śr, 3 listopada 2010, 14:30 

Dołączył(a): N, 21 lutego 2010, 20:32
Posty: 21
Lokalizacja: Dęblin
Ja mam u siebie głowicę USG dla wszelkiej drobnej zwierzyny, ale nawet 5 tygodniowej ciąży u mojej świni nie widziałam, chociaż brzuch już był spory (ot tak chciałam jej zajrzeć ile tam ma małych). Tak więc z ciążą bym ostrożnie wyrokowała. Tłuszczyk potrafi się rozkładać w najdziwniejszy sposób, także w rozlane kulki, przede wszystkim powiedz:
- czy to jest miękkie czy twarde?
- Czy miejsca gdzie to występuje są cieplejsze?
- Czy świnkę boli przy omacywaniu tego?

Jeśli ten "obcy" jest niebolesny to spróbuj przez kilka dni rozmasowywać to, tłuszczyk powinien choć trochę się rozejść.


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: powiększone węzły chłonne..:|
PostNapisane: Śr, 3 listopada 2010, 15:56 
Ja bym tego w żadnym wypadku nie rozmasowywała, nim nie będzie pewności, że to np. nie są niezorganizowane ropnie albo węzły chłonne /chociaż mało prawdopodobne, żeby tak symetryczne ropnie się zrobiły jednoczasowo ;-) /. Rozmasowywaniem niezidentyfikowanych "tworów" można co najwyżej jakiejś posoczniczy się dorobić /moim zdaniem :oops: / a wtedy, to już z górki i to nie tylko u morświnki :cry:
I jeśli to tłuszczyk, to niech sobie będzie :-) . Urodzi dzieciaki, pokarmi, to trochę schudnie...Zrób jakieś foty, to może coś będzie można powiedzieć albo spróbuj to narysować schematycznie. Tak, to gadka jak o żelaznym wilku :-?


Szczegóły postu
Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 16 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Narzędzia:
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
[ Panel moderatora ]


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO