Zmień rozmiar tekstu


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 4 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: odrobaczanie
PostNapisane: So, 11 grudnia 2010, 15:20 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Dziś wet zalecił mi zastosowanie levamolu 10% do odrobaczenia prosiąt...
Jednak mam przeczucie, że może się to źle skończyć..
Czy ktoś z Was uzywał tego środka u prosiaczków?

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: odrobaczanie
PostNapisane: So, 11 grudnia 2010, 16:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 21 października 2009, 21:44
Posty: 67
Lokalizacja: Wrocław
Nazwa hodowli: Elido Caviary
Może głupie pytanie... Ale dlaczego chcesz je odrobaczać?
Rozumiem że było robione badanie kału i znalezione zostały pasożyty?
Jeśli tak to polecam po prostu invermektyne (nie działa na pierwotniaki).
Ten środek co przypisał wet nie powinien zbytnio szkodzić, ale to zalezy od dawki, bodajze w dawce 10-20mg/kg wpływa na pracę serca, jednak nie powoduje śmierci (jest zabójczy dla szczurów z tego co znalazłem)

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: odrobaczanie
PostNapisane: N, 12 grudnia 2010, 18:51 

Dołączył(a): N, 21 lutego 2010, 20:32
Posty: 21
Lokalizacja: Dęblin
Dokładnie tak jak pisze Elido - najpierw badanie kału a potem odrobaczanie. Z punktu widzenia pacjenta taka metoda jest trochę droższa bo trzeba zapłacić za badanie kupska (nie więcej jak 10 zł) a dopiero potem za lek. Ale dla zwierzaka lepsze bo bardzo często odrobaczanie jest niepotrzebne. A leki zawsze obciążają wątrobę.

Jak nie masz gdzie zrobić badania to napisz PW, u mnie zrobisz to bez problemu.


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: odrobaczanie
PostNapisane: N, 12 grudnia 2010, 20:16 

Dołączył(a): Pn, 28 grudnia 2009, 16:49
Posty: 197
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
To tak...niedawno odeszła jedna z moich świnek..wszystko było ok...żadnych objawów itp...Wróciłam z pracy a ona już nie żyła :(...później głowiłam się co było nie tak.. przypomniało mi się, że chodziła z takim brzuszkiem jakby była w ciąży...myślałam, że się objada.... Po jej śmierci myślałam że to było wzdęcie, ale jak ją brałam na ręce to brzuszek jej nie bolał...Ktoś mi podpowiedział, że może robaki...

_________________
Obrazek


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 4 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Narzędzia:
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
[ Panel moderatora ]


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO